Żyć to znaczy służyć
"Prawdziwe nabożeństwo maryjne polega na naśladowaniu Maryi, w jej posłuszeństwu Bogu, w jej służbie człowiekowi, jak widzieliśmy to w scenie nawiedzenia" - powiedział m.in. ks. sumista podczas Mszy św. odpustowej. Uroczystość Wniebowzięcia NMP przeżywana 15 sierpnia 2016 r. zapadła uczestnikom głęboko w serca i pamięć.
We wstępie do Mszy św. odpustowej ks. Ryszard Buryło proboszcz parafii pw. św. Wincentego a Paulo w Moszczanach serdecznie powitał zebranych w kościele Domu Pomocy Społecznej kapłanów, gości, pensjonariuszy, wiernych, sympatyków parafii. W sposób szczególny przywitał ks. sumistę Mariusza Cymbałę proboszcza parafii w Chmielniku w diecezji rzeszowskiej, który przez kilkanaście lat pełnił funkcję diecezjalnego moderatora oazy rzeszowskiej. Ks. Mariusz Cymbała znany jest ze szczególnie głębokiej działalności duszpasterskiej. W swojej posłudze kładzie ogromny nacisk na odnowę liturgii w Kościele.
Następnie zachęcił wszystkich, aby skorzystali z sakramentu pokuty. Dlaczego? "Bo istotą odpustu nie są te zewnętrzne rzeczy, ale istotą jest to, aby zyskać odpust zupełny. Żeby to mogło nastąpić trzeba być w stanie łaski uświęcającej" - podkreślił ks. proboszcz Buryło.
"Dzisiejsza uroczystość zachęca nas do podniesienia naszego wzroku wzwyż, do spojrzenia na nasze życie pod innym kątem. Do szukania "tego co w górze". Oto świątynia w niebie się otwarła, aby mogła wejść Maryja, Matka Jezusa - niewiasta obleczona w słońce. Bóg wejrzał na jej pokorę wywyższył ją ponad inne niewiasty. Maryja została z ciałem i duszą wzięta do nieba" - mówił w homilii ks. sumista. Kontynuując zaznaczył: "Dzisiejsza uroczystość jest wielkim dniem radości. W niebie jest nasza Matka i nieustannie wstawia się za nami. Do niej możemy się uciekać w każdej chwili naszego życia. Świętując uroczystość, z wdzięcznością w duszy, uświadamiamy sobie nasze powołanie do świętości czyli do zbawienia ".
Kaznodzieja odniósł się też do rocznicy chrztu: "Kościół w Polsce obchodzi jubileusz 1050 rocznicy chrztu. Powołanie do nieba otrzymaliśmy w chwili chrztu. Przestrzegając przykazań strzeżemy tego Bożego życia. Idziemy ku górze, do domu naszego Ojca. Łamiąc przykazania nie tylko występujemy przeciw Bogu, ale także robimy krzywdę sobie. Pozbawiamy się udziału w szczęściu wiecznym". W odniesieniu do kwiatów powiedział: "Przyniesione dzisiaj do poświęcenia kwiaty symbolizują także nasze uczucia - oddanie Maryi naszych serc i dusz. Mamy także świadomość, że Maryja była najpiękniejszym kwiatem Boga na ziemi. Najdoskonalej kochała Boga, najwierniej wypełniała Jego polecenia. Była osobą pokorną i zasłuchaną w Boże Słowa". Następnie wyraził wdzięczność: "Dziękujemy Bogu za wszystkie łaski już ofiarowane przez wstawiennictwo Maryi. Dziś dziękujemy także Bogu za "cud nad Wisłą". Wspominamy dzień, kiedy armia bolszewicka stała u bram Warszawy, kiedy komunizm miał zawładnąć całą Europą. Garstka Polaków zatrzymała tych, którzy już uznawali się za władców Polski. Wszyscy, którzy analizują tzw. bitwę warszawską widzą, nie tylko bohaterską walkę, ale także modlitwy pełne wiary. To wszystko przyniosło owoc obfity". Po czym podkreślił: "Prawdziwe nabożeństwo maryjne polega na naśladowaniu Maryi, w jej posłuszeństwu Bogu, w jej służbie człowiekowi, jak widzieliśmy to w scenie nawiedzenia".
W podsumowaniu, wyrażając wdzięczność Maryi za to, że tyle lat opiekuje się naszą ojczyzną i tą parafią, kaznodzieja powiedział: "Ufamy, że jej wstawiennictwo wyprosi nam łaskę świętego życia, abyśmy spotkali się razem z nią w domu naszego Ojca".
Na zakończenie wierni wyśpiewali Bogu dziękczynne "Magnificat".
Pod koniec Eucharystii ks. Buryło rozpoczął podziękowania tymi słowami "Bóg przemawia przez ludzi". Następnie dodał: "Szczególne słowa wdzięczności kieruję pod adresem ks. sumisty, za pogłębioną refleksję teologiczną dotyczącą dzisiejszego odpustu. Dziękuję księżom dziekanom, księżom kolegom z dekanatu za posługę w konfesjonale, za uświetnienie dzisiejszej uroczystości przez swoją obecność". W dalszej części podziękował następującym osobom: wszystkim siostrom, na czele z siostrą Krystyną, przełożoną naszych sióstr, siostrze Irenie za obecność wśród nas, która wiele lat pracowała jako siostra organistka i wszystkim siostrom za szeroką pomoc, paniom z Koła Gospodyń Wiejskich z Wietlina III na czele z panią prezes Teresą Gajos, za przyjście z wieńcem dożynkowym, który jest oryginalnym dziełem artystycznym, za obecność w regionalnych strojach, paniom z KGW z Łazów na czele z panią prezes Zuzanną Czyż, druhom z OSP w Łazach na czele z prezesem tej jednostki Janem Fusiek, za to, że można na nich zawsze liczyć, Parafialnemu Oddziałowi Akcji Katolickiej, którego prezesem jest pan Stanisław Cisoń, Stowarzyszeniu Młodzieży Maryjnej, służbie liturgicznej, tym, którzy przyszli z pocztami - Grupa Maryjna i strażacy, panu organiście i naszej scholi parafialnej, którzy nie szczędzą sił i czasu na ćwiczenia, aby później te nasze uroczystości każdy mógł pięknie przeżywać, wszystkim, którzy włączali się w dzisiejszą modlitwę i liturgię. Kontynuując wymieniał: "Dziękuję wszystkim parafianom i gościom przybyłym z innych parafii i zza granicy - widzę, że mamy tutaj gości - przedstawicieli z Watykanu, dziękuję za obecność i wspólną modlitwę. Jeśli kogoś nie wymieniłem, to za wszelkie dobro i życzliwość - serdeczne Bóg zapłać! Nagrodą za czynienie wszelkiego dobra, niech będzie dla nas Boże błogosławieństwo, które otrzymamy w czasie procesji eucharystycznej".
Opracowanie i zdjęcia Zdzisław Wójcik
We wstępie do Mszy św. odpustowej ks. Ryszard Buryło proboszcz parafii pw. św. Wincentego a Paulo w Moszczanach serdecznie powitał zebranych w kościele Domu Pomocy Społecznej kapłanów, gości, pensjonariuszy, wiernych, sympatyków parafii. W sposób szczególny przywitał ks. sumistę Mariusza Cymbałę proboszcza parafii w Chmielniku w diecezji rzeszowskiej, który przez kilkanaście lat pełnił funkcję diecezjalnego moderatora oazy rzeszowskiej. Ks. Mariusz Cymbała znany jest ze szczególnie głębokiej działalności duszpasterskiej. W swojej posłudze kładzie ogromny nacisk na odnowę liturgii w Kościele.
Następnie zachęcił wszystkich, aby skorzystali z sakramentu pokuty. Dlaczego? "Bo istotą odpustu nie są te zewnętrzne rzeczy, ale istotą jest to, aby zyskać odpust zupełny. Żeby to mogło nastąpić trzeba być w stanie łaski uświęcającej" - podkreślił ks. proboszcz Buryło.
"Dzisiejsza uroczystość zachęca nas do podniesienia naszego wzroku wzwyż, do spojrzenia na nasze życie pod innym kątem. Do szukania "tego co w górze". Oto świątynia w niebie się otwarła, aby mogła wejść Maryja, Matka Jezusa - niewiasta obleczona w słońce. Bóg wejrzał na jej pokorę wywyższył ją ponad inne niewiasty. Maryja została z ciałem i duszą wzięta do nieba" - mówił w homilii ks. sumista. Kontynuując zaznaczył: "Dzisiejsza uroczystość jest wielkim dniem radości. W niebie jest nasza Matka i nieustannie wstawia się za nami. Do niej możemy się uciekać w każdej chwili naszego życia. Świętując uroczystość, z wdzięcznością w duszy, uświadamiamy sobie nasze powołanie do świętości czyli do zbawienia ".
Kaznodzieja odniósł się też do rocznicy chrztu: "Kościół w Polsce obchodzi jubileusz 1050 rocznicy chrztu. Powołanie do nieba otrzymaliśmy w chwili chrztu. Przestrzegając przykazań strzeżemy tego Bożego życia. Idziemy ku górze, do domu naszego Ojca. Łamiąc przykazania nie tylko występujemy przeciw Bogu, ale także robimy krzywdę sobie. Pozbawiamy się udziału w szczęściu wiecznym". W odniesieniu do kwiatów powiedział: "Przyniesione dzisiaj do poświęcenia kwiaty symbolizują także nasze uczucia - oddanie Maryi naszych serc i dusz. Mamy także świadomość, że Maryja była najpiękniejszym kwiatem Boga na ziemi. Najdoskonalej kochała Boga, najwierniej wypełniała Jego polecenia. Była osobą pokorną i zasłuchaną w Boże Słowa". Następnie wyraził wdzięczność: "Dziękujemy Bogu za wszystkie łaski już ofiarowane przez wstawiennictwo Maryi. Dziś dziękujemy także Bogu za "cud nad Wisłą". Wspominamy dzień, kiedy armia bolszewicka stała u bram Warszawy, kiedy komunizm miał zawładnąć całą Europą. Garstka Polaków zatrzymała tych, którzy już uznawali się za władców Polski. Wszyscy, którzy analizują tzw. bitwę warszawską widzą, nie tylko bohaterską walkę, ale także modlitwy pełne wiary. To wszystko przyniosło owoc obfity". Po czym podkreślił: "Prawdziwe nabożeństwo maryjne polega na naśladowaniu Maryi, w jej posłuszeństwu Bogu, w jej służbie człowiekowi, jak widzieliśmy to w scenie nawiedzenia".
W podsumowaniu, wyrażając wdzięczność Maryi za to, że tyle lat opiekuje się naszą ojczyzną i tą parafią, kaznodzieja powiedział: "Ufamy, że jej wstawiennictwo wyprosi nam łaskę świętego życia, abyśmy spotkali się razem z nią w domu naszego Ojca".
Na zakończenie wierni wyśpiewali Bogu dziękczynne "Magnificat".
Pod koniec Eucharystii ks. Buryło rozpoczął podziękowania tymi słowami "Bóg przemawia przez ludzi". Następnie dodał: "Szczególne słowa wdzięczności kieruję pod adresem ks. sumisty, za pogłębioną refleksję teologiczną dotyczącą dzisiejszego odpustu. Dziękuję księżom dziekanom, księżom kolegom z dekanatu za posługę w konfesjonale, za uświetnienie dzisiejszej uroczystości przez swoją obecność". W dalszej części podziękował następującym osobom: wszystkim siostrom, na czele z siostrą Krystyną, przełożoną naszych sióstr, siostrze Irenie za obecność wśród nas, która wiele lat pracowała jako siostra organistka i wszystkim siostrom za szeroką pomoc, paniom z Koła Gospodyń Wiejskich z Wietlina III na czele z panią prezes Teresą Gajos, za przyjście z wieńcem dożynkowym, który jest oryginalnym dziełem artystycznym, za obecność w regionalnych strojach, paniom z KGW z Łazów na czele z panią prezes Zuzanną Czyż, druhom z OSP w Łazach na czele z prezesem tej jednostki Janem Fusiek, za to, że można na nich zawsze liczyć, Parafialnemu Oddziałowi Akcji Katolickiej, którego prezesem jest pan Stanisław Cisoń, Stowarzyszeniu Młodzieży Maryjnej, służbie liturgicznej, tym, którzy przyszli z pocztami - Grupa Maryjna i strażacy, panu organiście i naszej scholi parafialnej, którzy nie szczędzą sił i czasu na ćwiczenia, aby później te nasze uroczystości każdy mógł pięknie przeżywać, wszystkim, którzy włączali się w dzisiejszą modlitwę i liturgię. Kontynuując wymieniał: "Dziękuję wszystkim parafianom i gościom przybyłym z innych parafii i zza granicy - widzę, że mamy tutaj gości - przedstawicieli z Watykanu, dziękuję za obecność i wspólną modlitwę. Jeśli kogoś nie wymieniłem, to za wszelkie dobro i życzliwość - serdeczne Bóg zapłać! Nagrodą za czynienie wszelkiego dobra, niech będzie dla nas Boże błogosławieństwo, które otrzymamy w czasie procesji eucharystycznej".
Opracowanie i zdjęcia Zdzisław Wójcik

